to tak apropos sarajewska. zimny czy cieply zawsze dobry. zwlaszcza w bezwietrzne dni dnia 28.07.08   co ty na to? (0)
moje stanowisko pracy - zimne 'sarajewsko' na swoim miejscu, tylko dwie czeszki poszly sie akurat pluskac do wody. dnia 28.07.08   co ty na to? (7)
croatia trip - podroz camper zaladowany do granic mozliwosci. na dachu 7 desek, rower z tylu + 5 bomow, w srodku 4 typa, 11 zagli, kilka masztów skutecznie utrudniajacych dojscie do hamulca recznego i kupa innego stuffu. mozna bic na peljesac.